Handout Forge

Jaki handout do jakiej sceny

Handout to rekwizyt, który wykonuje konkretną pracę. Przeczytana na głos scena mówi graczom, co widziała postać; kartka włożona im do ręki sprawia, że to oni widzieli. Oto dziesięć rodzajów, które robi ta strona, i scena, do której każdy z nich jest.

Coś, co postać dostaje

Wiadomość — A5, 148 × 210 mm

Jedna strona wręczona komuś do ręki: list, ostrzeżenie, wyznanie, transmisja. Koń roboczy i pierwszy wybór, kiedy nie wiesz, po co sięgnąć. Tytuł, treść i podpis — jako rękopis, maszynopis, terminal, współczesny mail albo strona pamiętnika. Pięć wyglądów, i to one sprawiają, że ta sama struktura obsługuje wiktoriański list i log ze zhakowanej konsoli.

Najlepsza, kiedy liczy się nadawca. List niesie głos, więc jest wart więcej niż streszczenie w narracji dokładnie wtedy, gdy gracze mają się zastanawiać, kto go napisał.

Telegram — 210 × 148 mm

Krótki, urywany, płatny od słowa i nie do podważenia. Telegram to format wiadomości, która przychodzi za późno i za krótko: śmierć, wezwanie, jedno polecenie. Jego zwięzłość jest całym efektem — w telegramie nikt się nie tłumaczy, więc muszą to zrobić gracze.

Coś, co postać czyta

Gazeta — A4 albo A3

Pierwsza strona z artykułami, które przeciągasz między kolumnami. Sięgaj po nią, kiedy świat ma być większy niż scena: gracze przyszli po jedną historię, a pozostałe cztery na stronie mówią im, co jeszcze dzieje się w mieście. To także najlepszy sposób na podrzucenie tropu, którego nikt jeszcze nie szuka, bo pierwszą stronę się przegląda, a nie studiuje.

Drukuj w A3, jeśli możesz. Gazetę się rozkłada, nie trzyma.

Księga Mitów — dwie strony A5

Książka z półki, dla rodziny Zewu Cthulhu. Pierwsza strona to, co badacze widzą i mogą przeczytać; druga należy do Strażnika — ile kosztuje lektura w czasie i Poczytalności oraz czego uczy. Strony pobiera się osobno i o to właśnie chodzi: pierwszą wręczasz, drugą zatrzymujesz.

Menu — A5

Tablica w karczmie, karta w wagonie restauracyjnym, lista przydziałów. Po cichu jeden z najużyteczniejszych rekwizytów, bo menu to lista cen, a lista cen to setting tłumaczący się sam, bez jednej linijki ekspozycji. Co jest drogie, czego zabrakło i co jedzą miejscowi — to mówi więcej niż akapit opisu.

Coś, co postaci pokazują

Plakat — A4

List gończy, obwieszczenie, plakat werbunkowy, zaginiony. Plakat jest publiczny i to odróżnia go od wszystkiego innego tutaj: nie jest adresowany do graczy, oni tylko przed nim stoją. Dobry, żeby nadać zagrożeniu twarz, a jeszcze lepszy na moment, w którym gracz tę twarz rozpozna.

Formularz urzędowy — A4

Raport policyjny, zezwolenie, zapotrzebowanie, akta sprawy. Biurokracja jest osobnym gatunkiem grozy, a formularz urabia instytucję na coś realnego w sposób, w jaki opis nie potrafi — rubryki, które ktoś musiał zaznaczyć, pieczątka, którą ktoś musiał zdobyć. Używaj, kiedy przeszkodą nie jest potwór, tylko procedura.

Coś, co postać nosi przy sobie

Dowód tożsamości — 86 × 54 mm

Dowód, przepustka, legitymacja, identyfikator gildii — rozmiar karty bankowej. Dwa zastosowania: rozdaj po jednym każdemu graczowi na starcie, a drużyna jest udokumentowana, co zmienia jej zachowanie na punktach kontrolnych; albo daj drużynie jeden, który należy do obcego, a masz zagadkę z twarzą.

Bilet — 150 × 62 mm

Bilet kolejowy, karta pokładowa, numerek z szatni, paragon. Najmniejszy rekwizyt i często najostrzejszy, bo bilet jest dowodem: umieszcza nazwaną osobę w nazwanym miejscu w nazwanym dniu i robi to, nie twierdząc niczego. Numerek w płaszczu nieboszczyka to gotowa scena.

Karta pomocnicza — 63 × 88 mm

Rozmiar pokerowy, dziewięć na arkusz A4. Zaklęcie, stan, przedmiot, BN — do dowolnego systemu. To jedyny handout, który nie jest fikcją: jest pomocą do zasad, a jego zadaniem jest odzwyczaić stół od zaglądania do podręcznika. Zrób kartę na każdy stan, o którym twój system notorycznie zapomina, a gra mierzalnie przyspieszy.

Jak wybrać

Pytanie nie brzmi „jaki handout byłby tu ładny", tylko „co chcę, żeby gracze z nim zrobili". Gazetę się przegląda i podaje dalej. List czyta na głos ten, kto go trzyma. Bilet się ogląda. Kartę się zatrzymuje. Wybierz przedmiot, którego naturalna obsługa jest zachowaniem, o które ci chodzi.

Cokolwiek wybierzesz, wygląd jest osobną decyzją — ten sam telegram może być z lat dwudziestych albo z bloku wschodniego. O tym są style i settingi, a drukowanie handoutów mówi, jak przenieść to na papier.